wtorek, 4 lutego 2014

Ciekawostki ze świata - 10 więziennych destynacji turystycznych

Według niektórych statystyk, co roku do zagranicznych więzień trafia kilka tysięcy Polaków. Polacy siedzą w więzieniach i aresztach Tajlandii, Turcji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, USA, a także Meksyku i Hondurasu. Ciekawe ilu z nas wybrałoby z własnej woli nocleg w więzieniu? Ilu z nas chciałby zwiedzać takie miejsce jak więzienie?
 

W tym tygodniu przedstawiam wam kilka najciekawszych więziennych propozycji turystycznych, z których warto skorzystać :)
  1. Więzienie Alcatraz, San Francisco, Stany Zjednoczone - Prawdopodobnie jedno z najsłynniejszych więzień znane też jako The Rock (tłum. Skała) znajduje się na wyspie Alcatraz w środkowej części zatoki San Francisco w Kaliforni. Alcatraz, więzienie o zaostrzonym rygorze, znane jest z tego, że oficjalnie przez 29 lat funkcjonowania nikt stamtąd nie uciekł (oprócz dwóch uciekinierów, którzy skoczyli do morza, ale ślad po nich zaginął).  
     
  2. Robben Island, Południowa Afryka - Wyspa Robben była od XVII do XX wieku miejscem zesłania, izolacji i uwięzienia. W dzisiejszych czasach stanowi światowe dziedzictwo upamiętniające bolesną drogę do demokracji, jaką przeszła Południowa Afryka. W dawnych murach więzienia o zaostrzonym rygorze działa muzeum, można tam też porozmawiać z byłymi więźniami. Ta wyspa o urwistych brzegach oddalona 11 km od Kapsztadu była miejscem dożywotniego więzienia dla Nelsona Mandeli, który spędził na niej 27 lat, przeciwstawiając się segregacji rasowej. Na wycieczkę po Robben Island można wybrać się statkiem wypływającym z Kapsztadu.
     
  3. San Pedro, La Paz, Boliwia - Od kiedy w 2003 r. opublikowano książkę Rusty’ego Younga Marching Powder, zainteresowanie mającym złą sławę więzieniem San Pedro jako cel podróży, gwałtownie wzrosło wśród turystów lubiących włóczenie się z plecakiem po świecie. Osobliwością tego więzienia jest to, że więźniowie przebywają tam ze swoimi dziećmi oraz to, że muszą płacić za celę, jedzenie i ubrania podczas odsiadywania wyroku.
     
  4. Hostel Celica, Lublana, Słowenia - Dawne Jugosłowiańskie więzienie zostało zamienione na hostel i galerię sztuki. Każda z 20 cel hostelu posiada oryginalne więzienne wyposażenie połączone z unikalnym wystrojem artystycznym. Jest to bardzo czyste, schludne i stylowe miejsce, mimo, że nazwa hostel sugeruje coś wręcz odwrotnego. Są w nim zarówno pokoje 2-osobowe jak i sale dla większej liczby turystów. Cele za kratkami zapełniają się bardzo szybko, dlatego należy je rezerwować z wyprzedzeniem.
     
  5. Jail Backpackers, Mount Gambier, Australia - Dawne więzienie w Australii przerobione na mały hotel oferuje gościom spanie w celach w łóżkach zrobionych własnoręcznie przez właściciela z okorowanych pni sosny. Wystrój jest utrzymany w pierwotnym więziennym stylu, z ciężkimi, zardzewiałymi ryglowanymi drzwiami tworzącymi odpowiednią atmosferę. Oryginalna więzienna mesa, w której „skazani” jadają posiłki, stanowi zdecydowany kontrast do jakości dań oferowanych przez Jail Backpackers. Okolica oferuje więziennym gościom jezioro Blue Lake, nieczynne wulkany, jaskinie i leje krasowe.
     
  6. Karosta, Lipawa, Łotwa - „Nieprzyjazny, nieogrzewany, niewygodny”-  tak reklamuje się to dawne więzienie KGB. Ten niezwykły jak na reklamę dobór słów, zdaje się działać jak magnes, gdyż nie brakuje kandydatów do dobrowolnego „uwięzienia”. Tutaj goście traktowani są całkowicie tak samo jak przestępcy, są wiązani, poddawani badaniom lekarskim (na szczęście tylko słowny wywiad), fotografowani i otrzymują specjalny więzienny paszport na pobyt. Złe zachowanie jest karane zamknięciem w izolatce lub marszobiegami dookoła spacerownika. Do Karosty nie przyjeżdża się z powodu miłej obsługi klienta, jedzenia czy pokoi, ale po to, by poczuć prawdziwą więzienną atmosferę.  
     
  7. Hotel Liberty, Boston, Stany Zjednoczone - Budowla więzienna przy ulicy Charles Street w Bostonie, stała się najbardziej luksusowym tego rodzaju hotelem, dzięki przebudowie kosztującej miliony dolarów. Jednak korytarze i centralny spacerownik sprawiają, że w hotelu czuje się więzienną atmosferę.
     
  8. Muzeum Seodaemun Prison, Korea Południowa - Podczas okupacji japońskiej w pierwszej połowie XX wieku, Japończycy zbudowali w Seulu więzienie Seodaemun, w którym więzili i poddawali egzekucjom stawiających opór Koreańczyków, głównie nauczycieli i pisarzy, którzy nauczali i pisali w języku koreańskim i kultywowali rodzimą kulturę. Obecnie więzienie to jest obiektem w rodzaju naszego Oświęcimia, które upamiętnia ofiary japońskich najeźdźców i świadczy o duchu niepodległej Korei.
     
  9. Tower of London, Londyn, Wielka Brytania - Ikonowa Londyńska Tower będąc zarówno fortecą jak i pałacem królewskim, stanowiła również więzienie, w którym trzymani byli królewscy lub polityczni więźniowie (jak np. Guy Fawkes).  Zwiedzając interaktywną wystawę Prisoners of the Tower można poczuć prawdziwą atmosferę więzienia i poznać słynnych więźniów. Zwiedzać też można pozostałe wieże, w których przetrzymywano, torturowano i uśmiercano więźniów.
     
  10. Wyspa Diabelska, Gujana Francuska - Ta skalista, porośnięta palmami wyspa, znana też jako „więzienie w raju”, należąca do idyllicznej Gujany Francuskiej w Ameryce Płd. była kolonią karną, na której tysiące osób cierpiało męki zesłania bez nadziei na powrót. Była najbardziej niesławnym więzieniem w historii kolonializmu. W 1952 roku więzienie na wyspie zamknięto, lecz turyści do dzisiaj oglądać mogą pozostałości budynków więziennych, cele, korytarze, pomieszczenia, w których wykonywano kary. W przeważającej większości wyspa ponownie stała się rajem
05/2013

wtorek, 28 stycznia 2014

Ciekawostki ze świata - Międzynarodowe gwiazdy z węgierskimi korzeniami

Jako Węgierka chciałam sprawdzić w tym tygodniu które znane gwiazdy mają korzenia węgierskie, o których nie wszyscy wiemy :)

 
  • Rachel Weisz - Jest córką wynalazcy z pochodzenia żydowsko-węgierskiego, Weisz György.
  • Goldie Hawn - Jej matka Laura była córką imigrantów z Węgier. Tak więc w 1/2 jest Węgierką
  • Kate Hudson - Jej matką jest Goldie Hawn (naprawdę :)), więc jest w 1/4 jest Węgierką .
  • Johnny Weissmuller - Amerykański pływak i aktor urodzony na Węgrzech, z niemieckiego pochodzenia, znany z roli Tarzana.
  • Adrien Brody- Matka Brody urodziła się w Budapeszcie.
  • Alanis Morissette - Jest córką Georgia Mary Ann Feuerstein, nauczycielka z pochodzenia żydowsko- węgierskiego.
  • Paul Newman - Ojciec Newmana był synem żydowskich imigrantów z Polski i Węgier.
  • Drew Barrymore - Jej matką jest Ildikó Jaid Barrymore, aspirująca aktorka, która urodziła się w obozie dla uchodźców II wojny światowej w Niemczech Zachodnich .
  • Freddie Prinze Jr- jego ojciec to Freddie Prinze, aktor i komik z Puerto Rico i pochodzenia żydowsko- węgierskiego.
  • Tony Curtis - Urodził się na Bronksie jako Bernard Schwartz w rodzinie węgierskich Żydów.
  • Calvin Klein - Calvin Richard Klein urodził się w Bronksie jako syn imigrantów żydowskich węgierskich.
  • Tara Reid - Reid ma irlandzkie, angielskie, węgierskie, francuskie i włoskie pochodzenie.
  • Bela Lugosi - Dracula urodził się w Lugos, Węgry (obecnie Lugoj, Rumunia).
  • Andrew G. Vajna - Urodzony jako Vajna András György w Budapeszcie, na Węgrzech.
  • River i Joaquin Phoenix -  Ich babka jest z pochodzenia żydowsko- węgierskiego.
  • Peter Falk - Urodzony jako syn żydowskich imigrantów z Rosji i Węgier. Pradziadkiem Columbo był Miksa Falk, znany węgierski pisarz i polityk.
  • Estée Lauder - Urodzona, jako Josephine Esther Mentzer, matka jej pochodziła z Węgier a ojciec z Czechosłowacji.
04/2013

piątek, 13 grudnia 2013

Ciekawostki ze świata - Międzynarodowe gwiazdy z polskimi korzeniami

Scarlett Johannson, Adrien Brody, Gwyneth Paltrow, Juliette Binoche i Natalie Portman i kilku innych co ich łączy? Wszyscy mają polskich przodków! Przyjrzeliśmy się rodowodom gwiazd światowego show-biznesu i okazuje się, że korzenie wielu z nich pochodzą z Polski. Wiele bardzo sławnych gwiazd, o których byśmy nawet nie pomyśli  posiada  przodków pochodzących z Polski. Historia ich polskich przodków jest podobna, gdyż większość z nich wyemigrowała z Polski w ubiegłym stuleciu, przed lub w czasie wojny.
  • Juliette Binoche to piękna i niebywale utalentowana aktorka o polsko-francuskim pochodzeniu. Jej przodkowie pochodzą z Częstochowy. Sama aktorka jest honorowym obywatelem tego miasta, które odwiedzała wielokrotnie. Tam właśnie dziadek aktorki, Andrzej Stalens, wypatrzył na scenie Teatru Miejskiego piękną częstochowiankę Julię Helenę Młynarczyk. Z tego małżeństwa urodziła się w 1939 roku Monika - późniejsza matka Juliette Binoche. Po wybuchu wojny rodzina Salensów wyemigrowała do Francji. Monika Stalens we Francji zrobiła karierę jako reżyserka teatralna i wyszła za mąż za rzeźbiarza Jeana Marie Binoche’a. W tej artystycznej rodzinie urodziła się Juliette, późniejsza laureatka Oscara za rolę w „Angielskim pacjencie”.  
     
  • Kolejna gwiazda Hollywood obdarzona talentem i urodą, która ma polskich przodków to Scarlett Johansson.  Aktorka jest dumna ze swojego słowiańskiego pochodzenia. Matka Scarlett, Melanie Sloan – pochodzi z żydowsko – amerykańskiej rodziny z nowojorskiej dzielnicy Bronx o polskich korzeniach. Dziadkowie aktorki wyemigrowali z Polski podczas II wojny. Urodzona w Nowym Jorku, chętnie mówi o swoim pochodzeniu.
     
  • Gwyneth Paltrow również posiada przodków, którzy pochodzili z Polski. Przed wojną mieszkali tu dziadkowie ze strony jej ojca. Paltrow to skrót od polskiego nazwiska Paltrowicz, jakie nosił jej pradziadek, rabin z Krakowa. II wojna światowa zmusiła go jednak do emigracji. Wraz z rodziną osiedlili się w Nowym Jorku. Aktorka jest córką reżysera i producenta telewizyjnego Bruce'a Paltrowa oraz aktorki Blythe Danner. Już jako jedenastolatka występowała u boku matki na nowojorskiej scenie. Potem były role filmowe, ale przełomem w jej karierze była rola żony oficera śledczego, w tej roli Brad Pitt w thrillerze Davida Finchera "Siedem".  
     
  • Do aktorów utytułowanych m.in. Oscarem z polskimi korzeniami należy także Adrien Brody. Aktor pochodzi z nowojorskiego Brooklynu zaś ojciec, nauczyciel historii Elliot Brody, ma pochodzenie polsko-żydowskie. Pradziadek aktora był Polakiem, który wyemigrował do USA przed II wojną światową. Niestety wszyscy krewni, którzy pozostali w Polsce, zginęli w Auschwitz. Kilkadziesiąt lat później Adrien przyjechał do Polski, żeby zagrać rolę Władysława Szpilmana w biograficznym dramacie Romana Polańskiego „Pianista”, za którą otrzymał Oscara, jako najmłodszy laureat w historii kina.
     
  • Polskie pochodzenie ma także utalentowana Natalie Portman. Milosz Forman po pracy z nią stwierdził, że jest „najinteligentniejszą aktorką w historii Hollywood” i dodał mniej serio "że to zapewne zasługa jej wschodnioeuropejskich genów”. Ojciec jest potomkiem emigrantów z Polski i Rumunii, zaś matka z Austrii i Rosji. Dziadek Natalie Portman ze strony ojca był Polakiem pochodzenia żydowskiego, którego rodzice zginęli w Auschwitz, natomiast jej babcia od strony matki w czasie II wojny światowej działała w brytyjskim wywiadzie. Natalie jako 13-latka miała za sobą genialny debiut w niezapomnianym „Leonie zawodowcu” Luca Bessona u boku Jean Reno, którego dwie spośród trzech żon to Polki.
     
  • Historia polskich korzeni amerykańskiej aktorki Jane Krakowski przypomina historię przodków wszystkich poprzednich gwiazd. Aktorka znana u nas z kultowego serialu "Ally McBeal" również ma dziadków, którzy są Polakami. Rodzina jej ojca pochodzi z okolic Krakowa, chociaż obecnie mieszka w New Jersey. Podczas wojny wyemigrowali oni z Polski, ale jak zdradza aktorka nadal dziadkowie w domu mówią po polsku. 
     
  • Kolejna gwiazda z polskim pochodzeniem to Jane Seymour, aktorka, której prawdziwe nazwisko brzmi Joyce Penelope Wilhelmina Frankenberg. Przodkowie jej ojca Johna Frankenberga, pochodzili z Polski i Niemiec, byli Żydami. Dziadek aktorki pochodził z Płocka. Jej przodkowie po wojnie osiedlili się Anglii, gdzie urodziła się Jane, która swój pseudonim artystyczny przyjęła od brytyjskiej królowej, trzeciej żony króla Anglii Henryka VIII. Aktorka ma na koncie ponad 60 ról, ale w Polsce jest znana przede wszystkim z popularnego serialu "Dr Quinn".
     
  • Mia Wasikowska tytułowa Alicja z Krainy Czarów urodziła się w Australii, natomiast jej matka Marzena z zawodu fotograf, pochodzi z Polski. Kiedy aktorka miała 8 lat przez rok mieszkała w Szczecinie. Co prawda teraz nie mówi w języku ojczystym matki i babci zbyt dobrze, ale dużo rozumie i czuje do kraju przodków duży sentyment. Amerykański magazyn "Variety" już jakiś czas temu zaliczył ją do grona najbardziej obiecujących światowych aktorek. Ale to po tytułowej roli w kinowej "Alicji w Krainie Czarów" Tima Burtona, kariera 20-letniej Mii Wasikowskiej nabrała rozpędu.
     
  • Polski rodowód ma także Téa Leoni, amerykańska aktorka pochodzenia włosko-polskiego. Zadebiutowała w roku 1989 rolą w serialu "Santa Barbara". Jej babka od strony ojca, Helenka Adamowska, była aktorką kina niemego oraz założycielką i długoletnią prezeską amerykańskiego oddziału UNICEF. Babka Leoni była spokrewniona z wielkim polskim pianistą i mężem stanu Ignacym Janem Paderewskim.
     
  • To jeszcze nie wszystkie gwiazdy kina, które mają polskich przodków. Harvey Keitel, amerykański aktor urodzony w Nowym Jorku, pochodzi z rodziny żydowskich emigrantów z Polski. Polskie korzenie mają także Peter Falk czyli porucznik z kultowego serialu "Columbo" oraz Linda Kozlowski znana z głównej roli żeńskiej w filmach o Krokodylu Dundee. Jest jeszcze Jane Kaczmarek, amerykańska aktorka telewizyjna i filmowa, czy Stefanie Powers, właściwie Stefania Zofia Federkiewicz - znana u nas z serialu "Żony Hollywoodu" czy z serialu "Hart to Hart", nagrodzona pięciokrotnie Złotym Globem i nagrodą Emmy. Polskich przodków miała także Pia Zadora, amerykańska aktorka i piosenkarka, która od strony matki Saturniny Zadorowski ma pochodzenie polskie a ze strony ojca Alphonse'a Schipani włoskie.  
03/2013

czwartek, 28 listopada 2013

Ciekawostki ze świata - na luzie :)

  1. Czy wiesz, że mężczyźni mogą przeczytać mniejszy napis niż kobiety? Natomiast Panie lepiej słyszą.
     
  2. Czy wiesz, że najdłuższa jaskinia na świecie ma ponad 565 km?
     
  3. Czy wiesz, że pszczoły mogą latać z prędkością 80 km/h?
     
  4. Czy wiesz, że pewna kobieta z Anglii kichała nieprzerwanie przez 977 dni? Wydaje się niemożliwe, ale to prawda !!!
     
  5. Czy wiesz, że tygrys widzi w ciemności 5 razy lepiej niż człowiek?
     
  6. Czy wiesz, że około 90 % wszystkich stworzeń żyje w oceanie?
     
  7. Czy wiesz, że ośmiornica posiada 3 serca?
     
  8. Czy wiesz, że leworęcznym ludziom paznokcie rosną szybciej na lewej ręce? Natomiast praworęcznym paznokcie rosną szybciej na prawej ręce.
     
  9. Czy wiesz, że 40 % zysków McDonald’a pochodzi ze sprzedaży zestawu dla dzieci „Happy Meal”?
     
  10. Czy wiesz, że owoce w Japonii są bardzo drogie? ? Na przykład melon może kosztować nawet 300 zł.
       
  11. Czy wiesz, że na każdym kontynencie istnieje miasto, które nazywa się „Rzym”?
     
  12. Czy wiesz, że Japończycy należą do najdłużej żyjących ludzi na świecie?
     
  13. Czy wiesz, że oko strusia jest większe niż jego mózg?
     
  14. Czy wiesz, że ważka żyje 24 godziny?
     
  15. Czy wiesz, że pochodzenie języka japońskiego jest nieznane?
 

02/2013

środa, 13 listopada 2013

Ciekawostki ze świata - o Savoir-vivre w innych krajach

Czy we wszystkich krajach popularny jest uścisk dłoni? Czy zawsze należy przestrzegać punktualności? W jakim kraju kwiaty wręcza się w papierze? Oto kilka ciekawostek na temat dobrych manier w innych krajach.
 
  • Dania - Podczas poznawania się uścisk ręki jest obowiązkowy. Jeśli chodzi o wręczanie kwiatów, to lepiej nie dawać chryzantem. Podobnie jak w Polsce są to kwiaty cmentarne. Jako podarek bardzo mile widziane są spirytualia. W życiu prywatnym toleruje się tzw. kwadrans akademicki czyli 15 minut spóźnienia, z wyjątkiem zaproszenia na przyjęcie przy stole.
     
  • Finlandia - Uścisk dłoni obowiązuje tylko przy pierwszym spotkaniu albo po dłuższej nieobecności. Nigdy w życiu codziennym. Przy powitaniu używa się zwykle zwrotu „dzień dobry”, jednak bez podawania nazwiska. Kwiaty jako podarunek są bardzo popularne, nie daje się białych lilii, gdyż są to kwiaty cmentarne. Finowie są bardzo wrażliwi na niszczenie natury, dlatego biwakowanie i wędkowanie wymaga pozwolenia, a w budynkach publicznych obowiązuje zakaz palenia papierosów. Ściśle przestrzega się punktualności, a spóźnienie tolerowane jest tylko do 10 minut.
     
  • Francja - Uścisk ręki jest bardzo popularny, a pocałunek w oba policzki bardziej powszechny niż w Niemczech. Jeśli nie zna się nazwiska osoby, do której się zwraca, mówi się: mademoiselle, madame lub monsieur. Wręcza się również kwiaty i prezenty, jednak kwiaty wysyła się zwykle wcześniej. Dopuszczalny jest także kwadrans akademicki. Osoby wskazujące miejsce w kinie lub teatrze dostają napiwek.
     
  • Grecja - Uścisk dłoni stosuje się bardzo rzadko, uważa się go bardziej za wyraz przyjaźni. Jako podarki wręcza się kwiaty, ciastka i trunki. Toleruje się spóźnienie do 15 minut, z wyjątkiem zaproszenia na przyjęcie przy stole. Napiwki są bardzo oczekiwane.
     
  • Wielka Brytania - Brytyjczycy bardzo rzadko padają sobie w ramiona, a uścisk dłoni stosowany jest raczej przy poznawaniu się lub pożegnaniu na dłuższy czas. Używa się właściwego tytułu w stosunku do osób pochodzenia szlacheckiego. Z ciekawostek – kwiaty wręcza się w papierze, a po przyjęciu należy natychmiast podziękować gospodarzom listem. Bardzo ważna jest punktualność.
     
  • Włochy - We Włoszech w zwyczaju jest uścisk dłoni oraz obejmowanie się (o wiele częstsze niż w innych krajach). Uczucia wyraża się bardzo spontanicznie i wyraźnie. Do osób, które ukończyły szkołę wyższą należy zwracać się dottore lub professore. Mężczyznom nie wręcza się kwiatów.
     
  • Norwegia - Podobnie jak w Finlandii uścisk dłoni nie obowiązuje w życiu codziennym, lecz przy pierwszym spotkaniu lub dłuższej nieobecności. Powszechnie mówi się do wszystkich po imieniu. Należy ściśle przestrzegać punktualności, gdyż uważa się to wyraz grzeczności, a prywatnie dopuszcza się 10 minutowe spóźnienie. Napiwek jest nieobowiązujący, a zapłata za taksówkę powinna być zaokrąglona do 5 koron.
     
  • Szwecja - Uścisk dłoni nie jest zwyczajem powszechnym. Jeśli chodzi o kwiaty, nie przynosi się białych bukietów (przesąd). Podobnie jak w Norwegii bardzo ważna jest punktualność. Po jedzeniu dziękuje się gospodarzom tradycyjnym „Tack for maten” (dziękuję bardzo za posiłek).
     
  • Hiszpania - Powszechny jest uścisk dłoni oraz branie się w ramiona osób znajomych. Zaprzyjaźnieni mężczyźni pozdrawiają się często klepaniem po plecach. Jeśli chodzi o zwracanie się do innych, w zwyczaju jest mówić: señora, señorita, señor. Jako podarki przynosi się kwiaty, wino lub praliny. Czerwone róże nie symbolizują głębokiej miłości, można je więc wręczyć gospodyni. Na przyjęcie wypada spóźnić się 15 minut, a jeszcze lepiej pół godziny. Jeżeli podano 2 terminy, należy wybrać późniejszy. Wyjątek stanowią walki byków – zawsze rozpoczynają się punktualnie.
     
  • Turcja - Powitanie poprzez uścisk dłoni jest powszechne. Do innych zwraca się podając najpierw imię, a następnie bajan (pani), hanim (dama), baj (pan). Kobiety nie mogą ubierać się zbyt swobodnie, a przed meczetem należy zawsze zdjąć buty (często także w mieszkaniach). W zwyczaju jest wręczanie kwiatów, a także drobnych upominków dla domu. Nie wypada zachwycać się przedmiotami i biżuterią gospodarzy, gdyż zobowiązuje to posiadacza do podarowania ich podziwiającemu. Szeroko rozpowszechnione jest dawanie napiwków. Warto wiedzieć, że nieprzyjęcie zaproszenia jest obraźliwe. Oczekuje się także zaproszenia wzajemnego.
50/2012

wtorek, 5 listopada 2013

Ciekawostki ze świata - o Budapeszcie

Każdy, kto miał przyjemność być w Budapeszcie wie, jak niezwykły czar roztacza się wokół węgierskiej stolicy. I nie piszę tego tylko dlatego, że sama pochodzę z Budapesztu :).Trudno opisać, co właściwie leży u podstaw jej popularności. Szukając ciekawostek o tym mieście, zebrałam 10 faktów, które warto znać a może jeszcze nie o nich wiedzieliście...
  1. Budapeszt jest gorącym miastem. Dosłownie, ponieważ Budapeszt ma więcej basenów termalnych, niż jakikolwiek inna stolica na świecie. Zaskakujące jest to, że 70.000.000 litrów wody termalnej wypływa na powierzchnię codziennie. Gorące źródła zrodziły dziesiątki kąpieli leczniczych a kultura kąpieli sięga do czasów rzymskich.
     
  2. W Budapeszcie znajduje się trzeci co do wielkości budynku parlament na świecie. Budynek Parlamentu o powierzchni 18.000 metrów kwadratowych (193.750 m² stóp), posiada 691 pokoi, 20 km (12,5 km) schodów i ma 96 metrów (315 stóp) wysokości. Dekoruje go 90 posągów na fasadzie i aż 40 kg z 23-karatowego złota, było wykorzystane do dekoracji wnętrza.  Budowa rozpoczęła się w 1885 roku i neogotycki pałac został ukończony w 1902 roku.
     
  3. Budapeszt ma najstarsze linie metra w Europie kontynentalnej. Po Londynie, Budapeszt ma najstarszy podziemny system kolejowy w Europie.  Linia została otwarta w 1896 w roku, kiedy Węgry obchodziły 1000-lecie, stąd nazwa Millennium Underground. Ta linia metra M1 jest nadal w użyciu i łączy centrum miasta z Placem Zwycięzców.
     
  4. Budapeszt jest siedzibą drugiej co do wielkości synagogi na świecie i największej synagogi w Europie.  Synagoga na ulicy Dohány może pomieścić 3000 wiernych, sam budynek ma 44 metrów wysokości i zajmuje powierzchnię 2000 metrów kwadratowych. Synagoga została zbudowana w latach 1854 i 1859 w stylu neo-mauretańskim.
     
  5. Budapeszt jest centrum kultury. Istnieje ponad 40 teatrów i ponad 100 muzeów i galerii w mieście.  Wiele koncerty, festiwale i wydarzenia odbywają cały rok, nie wspominając o występach w słynnej Opera House , która jest uważana za jeden z najlepszych teatrów operowych na świecie.
     
  6. Budapest Zoo jest jednym z najstarszych ogrodów zoologicznych na świecie. Został otwarty w 1865 i poza zwierzętami to zbiór godnych uwagi budynków Art Nouveau i budowli, jak Elephant House, Palmiarni oraz wejście główne.
     
  7. Najbardziej święte miejsce islamu na północy jest w Budapeszcie. Jest to miejsce pochówku tureckiego derwisza , nazywanego Gül Baba, który przyszedł na Węgry w okresie inwazji tureckiej w 16 wieku.  Został uhonorowany na świętego człowieka, a po jego śmierci w 1541 jego grób w Budzie stał się miejscem świętym i miejscem pielgrzymek.  Kaplica, wybudowana w latach 1543 i 1548, jest jednym z niewielu zachowanych budowli tureckich w Budapeszcie.
     
  8. Budapeszt jest siedzibą jednego z największych festiwali muzycznych na świecie. Około 400 tysięcy osób z całego świata gromadzi się na Sziget Festival co roku w sierpniu. Nazwa wydarzenia muzycznego, które trwa przez tydzień, pochodzi od nazwy Stoczni Island (Hajógyári Sziget), gdzie odbywa się festiwal.
     
  9. Budapeszt jest największym miastem na Węgrzech. 20% ludności mieszka na Węgrzech (1,7 milionów ludzi) w Budapeszcie.  Więc, co 5 osoba na Węgrzech jest "Budapester".
     
  10. Budapeszt nie zawsze była stolicą Węgier. Aż do 13 wieku Esztergom, miejsce urodzenia i koronacji św. Szczepana pierwszego króla Węgier, było stolicą Węgier.  Po najeździe mongolskim w 1241-1242 król Bela IV przeniósł siedzibę królewską do Budy, szukając ochrony.  Dzisiejsza Budapeszt powstał w 1873 poprzez połączenie trzech miast: Buda, Pest i Óbuda (Stara Buda).   
48/2012

wtorek, 29 października 2013

Ciekawostki ze świata - o gestach w różnych kulturach

Często nie zastanawiamy się nad znaczeniem gestów, które zależnie od kraju mogą znaczyć zupełnie co innego... Często nie znając słów w danym języku, posługujemy się mową ciała, czyli gestami. Wśród gestów i mimiki są takie, które mają uniwersalne znaczenie. Są jednak i takie, których używanie jest niebezpieczne w pewnych rejonach świata. I tak gesty uchodzące w naszym kraju za pozytywne bądź neutralne mogą mieć zupełnie odmienne znaczenie w innym kręgu kulturowym. Warto być ostrożnym i zapoznać się z ich znaczeniem, zanim zdecydujemy się je pokazać. 

Przedstawiamy Wam najbardziej popularne gesty, które tylko z pozoru są jednoznaczne i które mogą przyprawić nas o duże kłopoty:
  • Podniesiony kciuk - w większości krajów znaczy OK. Ale na Bliskim Wschodzie i w południowej Europie, podnoszenie kciuka może być niebezpieczne - to symbol seksu analnego i jako gest jest wulgarny. Nie bez powodu we Włoszech krąży legenda o wypadkach z udziałem autostopowiczów... W krajach wschodniej Azji nie jest on również mile widziany. W ten sposób wabione są tam psy. Gest ten jest tak obrazoburczy, że na Filipinach mogą nam w odwecie złamać palec. W Ameryce Południowej czy Australii przywołuje się w ten sposób uliczne prostytutki. w Brazylii jest to obraza, eufemistycznie znaczy ,,spadaj'' lub ,,jesteś pedałem”. Także w Niemczech, Grecji, Hiszpanii i Turcji ten gest ma wulgarny charakter-oznacza ,,odbyt”.
     
  • Victoria - W Polsce kojarzona z Lechem Wałęsą i triumfem Solidarności. Ten znak ma podobne znaczenie w całym kręgu kultury zachodniej, jednak należy w tym przypadku uważać na skierowanie we właściwą stronę palców. Ale jeśli na terenie całego dawnego Imperium Brytyjskiego (szczególnie Anglia, Irlandia, Australia, Nowa Zelandia) pokażemy komuś znak Victorii, tyle że obrócony na zewnętrzną stronę, z pewnością go obrazimy. To odpowiednik wyprostowanego środkowego palca w Stanach Zjednoczonych.
     
  • Moutza - Czyli szeroko rozpostarte palce dłoni, zazwyczaj ma przekazać słowa ,,uspokój się”. Ale w Grecji już od dawna jest to jeden z najbardziej obraźliwych znaków. Mówi rozmówcy dosłownie ,,zjedz moje fekalia”. Natomiast w krajach arabskich, m. in. w Libanie jest to komunikat oznaczający „nie”, dlatego można nim zbywać natrętnych sprzedawców.
     
  • Z kolei kółko z kciuka i palca wskazującego, które u nas ma komunikować o tym, że coś jest dobre, wysokiej jakości w Brazylii, Grecji, Hiszpanii, Turcji i w Niemczech uchodzi za odwzorowanie odbytu i jest sugestią, że odbiorca ma skłonności homoseksualne. Natomiast we Francji i w Belgii gest ten znaczy tyle co zero, nic, więc ewentualna pochwała dań w tych krajach nie zostanie zrozumiana, a wręcz przeciwnie.
     
  • Wyciągnięcie palca wskazującego w celu przywołania kogoś jest następnym ryzykownym gestem w wielu miejscach. W Azji w ten sposób wabi się wyłącznie psy, a na Filipinach za jego użycie w stosunku do człowieka grozi kara więzienia i złamania tego palca. Z kolei w krajach Ameryki Łacińskiej, w Australii i Indonezji w ten sposób przywołuje się prostytutki, więc jest to szczególnie obraźliwy gest w stosunku do kobiet.
     
  • „Rogi”, które u nas są popularnym gestem podczas rockowych koncertów i oznaczają dobrą zabawę, w krajach Europy Południowej oznaczają mężczyznę zdradzanego przez żonę, czyli znanego nam „rogacza”, dlatego można tym gestem, nawet podczas dobrej zabawy, doprowadzić do furii każdego południowego macho. Natomiast nie powinno nas niepokoić, kiedy ktoś pokaże nam ten gest w kręgu kultury buddyjskiej i hinduskiej, ponieważ ma on tam na celu odstraszyć złą moc i negatywne emocje.
Jak widać gesty mogą równie skutecznie zbliżać ludzi, jak i doprowadzać do przykrych nieporozumień. Uważajmy zatem, aby za granica używać ich z głową :)

47/2012