wtorek, 19 czerwca 2018

Ciekawostki o Mistrzostwach Świata

Od kilku już dni świat pasjonuje się Mistrzostwami Świata w piłce nożnej.


Nazwa Mistrzostwa Świata bliska jest większości ludzi, ale spotyka się też słowo mundial popularne w krajach hiszpańskojęzycznych i w Polsce. Pochodzi od słowa el mundial – świat.

Należy oczywiście pamiętać też o popularnych zwrotach tj. soccer i football, które dla każdego kibica i miłośnika piłki nożnej znaczą wszystko, szczególnie podczas tak ważnego piłkarskiego wydarzenia.

I jeszcze krótki słownik dla kibica – Mistrzostwa Świata – w różnych językach dla łatwiejszego porozumiewania się:

чемпионаты мира – rosyjski

world championship/ World Cup – angielski

Weltmeisterschaft – niemiecki

светско првенство – serbski

svjetsko prvenstvo – chorwacki

campeonatos mundiais – portugalski

campeonatos mundiales – hiszpański

championnats du monde – francuski

verdensmesterskab – duński

heimsmeistaramótið – islandzki

世界選手権 – japoński

세계 선수권 대회 – koreański

بطولة العالم – arabski

Źródło: pl.wikipedia.org

wtorek, 12 czerwca 2018

Świat i jego zakątki

Dziś trochę o Portugalii i jej stolicy, Lizbonie. A skąd pomysł? Bo czerwiec to w Portugalii miesiąc Festas dos Santos Populares, czyli ulicznych imprez z muzyką na żywo i atrakcjami, odbywających się na cześć trzech popularnych świętych: Antoniego (noc z 12 na 13 czerwca), Jana (z 23 na 24 czerwca) oraz Piotra (z 28 na 29 czerwca). Ulice miasta zapełniają się ludźmi, którzy na arraiais (festynach) wspólnie biesiadują, rozmawiają i tańczą.


Lizbona to jedno z miast, w którym można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Zwiedzanie zacząć można od najstarszej dzielnicy – Alfamy, słynącej z wąskich i stromych uliczek oraz charakterystycznych kamienic wyłożonych kafelkami azulejos, które podziwiać można też w Museu Nacional do Azulejo. Koniecznie odwiedzić trzeba XII-wieczny Zamek św. Jerzego, z którego murów rozpościera się jeden z najpiękniejszych widoków na miasto. Panorama miasta widoczna jest także z punktów widokowych: Miradouro Portas del Sol, Miradouro Santa Luzia, Miradouro de Nossa Senhora do Monte. Punktem obowiązkowym wycieczki jest również przejażdżka słynnym żółtym tramwajem numer 28. Po zwiedzaniu warto skorzystać z oferty licznych kameralnych restauracji, w których można zjeść lokalne przysmaki oraz klubów, z których słychać dźwięki fado – portugalskich, melancholijnych pieśni.

Kolejne miejsce to Baixa i plac Praca do Comercio, na którym znajduje się ogromny pomnik portugalskiego króla Józefa I, a także Łuk Triumfalny, łączący plac z najsłynniejszą w Lizbonie ulicą-deptakiem, Rua Augusta. Warto wiedzieć, że dzielnica Baixa została niemal całkowicie zniszczona przez trzęsienie ziemi w XVII wieku i odbudowana praktycznie od zera, tym razem w kształcie prostokąta, z symetrycznym układem ulic, noszącym nazwy od rzemieślników, którzy prowadzili tutaj swoje warsztaty. Idąc dalej, należy wypatrywać windy Elevador de Santa Justa o wysokości 45 metrów, na której szczycie znajduje się taras widokowy.

Kolejne warte zwiedzenia miejsca znajdują się w Bairro Alto (plac Praça dos Restauradores i Miradouro de Sao Pedro de Alcantara, a w nim ogród, fontanny i kawiarnie) i w Belem, skąd wypłynęła słynna wyprawa Vasco da Gamy (Torre de Belem, która została wzniesiona, by strzec wejścia do portu i wskazywać drogę dla powracających żeglarzy, Pomnik Odkrywców, a na nim rzeźby m.in. Vasco da Gamy, Henryka Żeglarza, Magellana). Belem skrywa jeszcze kilka perełek: Klasztor Hieronimitów, Museu Nacional dos Coches, największe na świecie muzeum powozów i karet oraz słynną cukiernię przy Rua Belém 84-92, w której skosztować można pasteis de Belem, słodkich ciasteczek posypanych cynamonem. W Portugalii znane są one jeszcze pod nazwą pasteis de nata, ale to właśnie w Belem produkowane są tam od 1837 roku według tajnej receptury.

Na koniec dzielnica Oriente, która powstała na Expo w 1998 roku, nazywana też Parkiem Narodów. Wzdłuż Rossio Olivais powiewają flagi wszystkich państw, które wzięły udział w wystawie. Warto zobaczyć tutaj dworzec Oriente oraz pawilony, a także niezwykłe oceanarium.
I jeszcze wisienka na torcie – charakterystyczny most 25 kwietnia, wyglądem oraz barwą przypominający ten z San Francisco. Rozwieszony nad Tagiem most łączy Lizbonę z Almadą, gdzie znajduje się pomnik Chrystusa Króla – cała konstrukcja ma 100 metrów wysokości, z czego sam pomnik wznosi się na 28 metrów. Niesamowite wrażenia zapewni także przejażdżka mostem Vasco da Gamy, najdłuższym, bo mierzącym ponad 17 km, mostem w Europie. Taką wycieczkę można zaplanować korzystając z komunikacji autobusowej. Przejazdy oferuje Transportes Sul do Tejo.

Źródło: wszedobylscy.com/co-warto-zobaczyc-w-lizbonie/

czwartek, 17 maja 2018

Świat i jego zakątki

Jak wiecie, tłumaczymy we wszystkich językach świata, a dziś nadszedł czas na język czeski. A jak czeski to Praga.


Praga, zwana Złotym Miastem, uważana jest przez wielu za najpiękniejsze miasto Starego Kontynentu. Znajduje się w nim kilkadziesiąt muzeów i galerii (Muzeum Narodowe, Muzea Zamku Praskiego, Muzeum Miniatur czy Muzeum Tortur), najstarsza karuzela na świecie w dzielnicy Vinohrady i największy na świecie stadion piłkarski – Straho, liczący 220 tysięcy miejsc.

Można tu zjeść m.in. knedliki, wafle karlowarskie i oczywiście skosztować piwa. Piwo czeskie podobno nie należy do najmocniejszych i może właśnie dlatego statystyczny Czech wypija ok. 160 litrów tego trunku rocznie.

Z Pragi pochodzi wiele znanych osób. Są śród nich Vaclav Havel, Franz Kafka czy Helena Vondráčková.

Praga to miasto muzyki i filmu. Odbywa się tu m.in. coroczny festiwal operowy Verdiego, Praski Festiwal Pisarzy i Festiwal Tańca.

Praga gościła ekipy takich superprodukcji jak „Casino Royale” czy „Mission: Impossible”. Pragę odwiedziła także Agnieszka Holland, która kręciła zdjęcia do miniserialu „Gorejący krzew”, a nietuzinkowe zaułki, architektura i sceneria doprowadziły do tego, że oglądając w filmach Wiedeń, Paryż czy Wielką Brytanię, tak naprawdę widzimy Pragę.

Źródło: pl.wikipedia.org